marszW nocy z 12 na 13 czerwca wychowankowie Gr III udali się na długodystansowy marsz na orientację po drogach i szlakach Wyspy Nowakowskiej. Po wielomiesięcznej przerwie spowodowanej covidem nasze nogi oraz kondycja pozostawiały wiele do życzenia. Nie mniej jednak nie zraziliśmy się i dzielnie ruszyliśmy przed siebie. Na czele kolumny szedł Dawid, który narzucił bardzo szybkie tempo ponad 6 km/h. Całość czyli 32,7km pokonaliśmy w czasie 6h02'49". Średnia marszu wyniosla zatem 4,7km/h. Na trasie spotkało nas kilka niespodzianek min. jeleń,  który napędził nam strachu wyskakując z zarośli prosto na nas, ulewa która zmoczyła i częściowo pozbawiła nas morali do dalszego marszu, 6 młodych bielików szybujących nad naszymi głowami. A Dawid dalej parł do przodu. Na stopach pojawiły się pierwsze otarcia i bąble. Jednak my niestrudzenie zmierzaliśmy ku mecie. W końcu parę minut po godz. 4 dotarliśmy do ośrodka, wzięliśmy prysznic i udaliśmy się na zasłużony spoczynek. A rano wychowawca Andrzej zaplanował kolejny spacerek tym razem  do Suchacza😄
 
 
 
 
 
Opracował:
wychowanek Gr III Gracjan K.